• Home
  • Facebook
  • Ask
  • Instagram
  • DESIGN
  • CONTACT / COOPERATION
zBLOGowani.pl
Julia Kaźmierska
   W drugiej części tego postu, jak wcześniej wspominałam, mam zamiar pokazać Wam przede wszystkim moje poprzednie błędy pielęgnacyjne oraz sposób w jaki pozbyłam się zaczerwienień w miejscach w których najczęściej pojawiał się trądzik.



    Sama mam i miałam ten problem, lecz nigdy nie w jakimś dużym nasileniu. Pierwsze krostki zaczęły pojawiać się w szóstej klasie, jednak moje reakcje były różne. Raz zakrywałam, innym razem unikałam niektórych produktów, a jeszcze innym wzmagałam kurację eliminującą i tak w kółko.            Seriami które używałam w walce z trądzikiem była Clearskin z Avonu: mydło oraz tonik przeciw wągrom oraz Under20: peeling-krem-żel-korektor-krem BB. Dwie ostatnie pozycje z wymienionych kosmetyków oraz podkład spowodowały, że pryszczy zaczęło przybywać poprzez zatykanie nimi porów oraz nieodpowiednią pielęgnacje. Im więcej przybywało, tym bardziej starałam się zbierać siły do odstawienia zapychaczy w kąt. Stało się to dopiero po opróżnieniu buteleczek. Równocześnie z tym, za namową babci, rozpoczęłam kurację eliminującą.

   Jak to babcia, postawiła na naturalne składniki kompletując i zakupując mi w sklepie zielarskim całkiem interesujący zestaw:
*mydło borowe w kostce - oczyszcza zatkane pory, usuwa nadmiar sebum, łagodzi stany zapalne i zmniejsza objawy trądziku
*krem pichtowy - oczyszcza, wygładza skórę, usuwa zanieczyszczenia, odblokowuje pory, łagodzi podrażnienia i kojąco działa na zaczerwienienia, normalizuje wydzielanie tłuszczu i zapobiega powstawaniu czynnych wykwitów trądzikowych


*maseczkę do twarzy Bani Agafii (jakkolwiek to brzmi) - zawiera: glinkę błękitną, wodę bławatko wą, ekstrakt z malwy, oliwkę i otręby owsiane. Zarówno skład jak i zapach uwodzą. Dodatkowym plusem jest fakt, że nie znajdziemy w niej SLS'ów a wszystkie składniki są w 100% naturalne. To jedna z moich najskuteczniejszych maseczek jakie kiedykolwiek testowałam. Skóra po niej jest oczyszczona, odżywiona, nawilżona, nie świeci się, a podrażnienia są zdecydowanie mniej widoczne.



*spray Octenisept - przeznaczony do stosowania na rany, błonę śluzową oraz skórę (więcej zastosowań możecie przeczytać o nim tutaj). Ma działanie antybakteryjne, przez co pryskając go max dwa razy dziennie, udało mi się pozbyć zaczerwienień i podrażnień, a także trądziku.


*peeling morelowy z kompleksem antybakteryjnym - nie jest to produkt ani naturalny ani zakupiony w sklepie zielarskim, tylko zwykłej drogerii. Jednak uwielbiam go za jego działanie, ponieważ kiedy widzę i dotykając, czuję na nosie, brodzie czy policzkach wągry lub zaskórniki, które sprawiają, że buzia nie jest gładka, wystarczy że umyje nim te miejsca. Efekt natychmiastowy. Minusem jest jednak fakt, że zawiera SLS-y.



   Oczyszczanie zewnętrzne miałam z głowy, ale na nim się nie zakończyło, z racji iż detoks gra w zwalczaniu główną rolę. W związku z tym dobrała mi również
czystek - ma właściwości antybakteryjne, oczyszcza, (wybiela zęby!)
rumianek - łagodzi podrażnienia skóry, poprawia wygląd cery i włosów
pokrzywę - działanie bakteriobójcze

WYPRÓBUJ:
   Przemywanie twarzy naparem z rumianku i pokrzywy świetnie wpłynie na naszą skórę twarzy. Możemy używać go jako tonik. Po zaparzeniu i ostudzeniu naszego naparu wystarczy wlać go do buteleczki z atomizerem. Aby posłużył nam na dłużej włóżcie go do lodówki!

   Po krótkim czasie efektów nie dało się nie zauważyć, ponieważ zaczerwienienia zniknęły a trądzik pojawiał się w pojedynczych ilościach. Wywnioskować można, że naturalne i przede wszystkim nie chemiczne kosmetyki oraz dieta to podstawa.

   Jednak chcąc definitywnie pozbyć się problemu postawiłam dodatkowo na leczenie dermatologiczne. Odłożyłam naturalne kosmetyki na rzecz leku Epiduo przepisanego przez moją dermatolożkę. Jest on bardzo skuteczny, trądzik znika, a poprawa stanu cery jest znacząco widoczna. Jedynym minusem jest to, że zawiera nadtlenek benzoilu oraz adapalen to kwasy, które mają bardzo silne działanie. Zapobiegają nadmiernemu wydzielaniu łoju i zaskórników i ograniczają rozwój bakterii. Oprócz skuteczności Epiduo powoduje również zaczerwienienia twarzy oraz łuszczenie, dlatego też lek jest na receptę. Osobiście podczas jego stosowania spotkałam się z łuszczeniem skóry w najdelikatniejszych miejscach. Stosuje go na noc, a w ciągu dnia twarz obficie nawilżam, gdyż ma on działanie wysuszające. Aby kuracja była skuteczniejsza dołożyłam polecany i profesjonalny apteczny zestaw przeciwtrądzikowy Cetaphil (krem i pianka), którego efekt jest dość widoczny, jednak cena dość wygórowana, albowiem w promocji kosztuje on 90 zł


   PRZY CERZE TRĄDZIKOWEJ ZWRÓĆ UWAGĘ:
1. Czy nie przesuszasz zbytnio skóry nadmiernymi zabiegami kosmetycznymi i pielęgnacją bez odpowiedniego nawilżenia?
2. Czy stosujesz sprawdzone, naturalne i delikatne kosmetyki? Nie szalej za nowościami. Kombinowanie i testowanie nie wskazane.
3. Czy regularnie oczyszczasz skórę? (rano-wieczór {moja dermatolożka i kosmetyczka nakazują również oczyszczać ją po wysiłku fizycznym oraz po szkole})
4. Czy wyciskasz zmiany ropne? (BŁĄD!)
5. Czy często dotykasz twarzy? (BŁĄD!) Przenosisz i roznosisz wówczas wszelkie bakterie z rąk
6. Czy wycierasz buzię ręcznikiem? Lepiej użyj do tego chusteczek, które są jednorazowe w przeciwieństwie do ręcznika.
7. Czy używasz maseczek? Glinkowe wskazane!



   PAMIĘTAJ:
OCZYSZCZANIE - ZŁUSZCZANIE - NAWILŻANIE


   Pierwszą rzeczą, z której zrezygnowałam był podkład, który zastąpiłam korektorem antybakteryjnym z Bell, aplikując go w najwidoczniejszych i zaczerwienionych miejscach. Zrezygnowałam z zielonego, typowo antybakteryjnego, gdyż był za bardzo widoczny i nie zlewał się z cerą, na rzecz A1 w odcieniu zbliżonym do mojej cery. Ostatnio zakupiłam również puder ryżowy, który jak wyczytałam świetnie sprawdza się przy cerze trądzikowej. Jest naturalny, może służyć jako baza pod makijaż, zmiękcza skórę, matuje; pochłaniając nadmiar sebum, ujednolica koloryt , łagodzi stany zapalne, nawilża i nie zatyka porów, co jest przy tego rodzaju cerze bardzo istotne. Może po dłuższym czasie używania skuszę się na zrobienie recenzji.


Dajcie znać w komentarzu czy post był dla Was przydatny? Co myślicie o tego typu postach na blogu? Macie jakieś swoje sprawdzone kosmetyki i triki? W razie jakichkolwiek pytań zapraszam na moje social media. 


Wrote by Julia Kaźmierska
   W dzisiejszym poście postanowiłam postawić na coś typowego z działu urodowego, a mianowicie na porady dotyczące cery trądzikowej.Temat jest dość obszerny w związku z tym postanowiłam podzielić to na dwie części. Dzisiaj zapoznamy się z charakterystyką problemu oraz często spotykanymi sposobami na ich zwalczanie. A za kilka dni pokaże wam tę samą wersje, lecz uwzględniając wam moje kosmetyki i moje sposoby na jego zredukowanie, które zdecydowanie mi pomogły.

 
Sądzę, że połowa, a może i większość z was ma, bądź miała trądzik, zaskórniki lub krostki na twarzy, plecach czy też dekolcie. Wiele osób zmaga się z tym problemem. Dobrze wiedzą, iż ciężko jest zapobiec takowym zmianom na twarzy. Aby pozbyć się tych nieprzyjemności należy być regularnym i zapartym w codziennej pielęgnacji, o której często nie wiemy zbyt wiele, co ciągnie za sobą wiele powijanych przez nas błędów.

Fazy rozwoju trądziku: 
1. Zaskórniki (białawe) bądź wągry (czarne)
2. Grudki, krostki (wypukłe, czerwonawe)
3. Guzki (sino-czerwone, wypełnione ropą, pozostawiają trwałe blizny)

   Trądzik ma podłoże hormonalne, powstaje w wyniku nadmiernego wydzielania sebum.Wówczas zatyka on kanaliki mieszków włosowych tworząc zaskórniki, które stają się pożywką dla bakterii. Wydzielany w standardowych ilościach jest niezbędny, ponieważ jest naturalną ochroną naszej skóry na wszelkie czynniki zewnętrzne.
 
   Jak sprawdzić wydzielanie sebum?
Umyj rano twarz i wysusz - Odczekaj 30 minut - Po upływie tego czasu dotknij skóry twarzy (głównie czoło, kąciki nosa, broda) sprawdzając, które miejsca są lepkie.

Skóra mieszana - Tłusta strefa T (czoło, nos, broda)
Skóra tłusta - świeci się cała twarz
Skóra sucha/normalna - po umyciu pozostanie bez zmian

   Sposoby na szybkie pozbycie się sebum poza domem:
*bibułki matujące
*kremy matujące o lekkiej konsystencji
*pod makijaż: bazy matujące
*odciskanie sebum chusteczką/wacikiem

  "Nieszczęścia pochodzą z naszych ust, choroby też wychodzą ustami", czyli czego należy unikać w diecie!, a na co zwrócić szczególną uwagę i spożywać w większej ilości*:

!fast food
!słodycze
!ostre i słone potrawy
!tłuszcze trans

*zielone warzywa
*smoothie warzywno-owocowe
*prowitamina A (marchew, papryka, pomidory, melony)
*tłuszcze OMEGA3
*błonnik (kasze, płatki owsiane, siemię lniane)

   Ważna jest również pielęgnacja, lecz o niej w następnej części, mam nadzieję, że ten post będzie dla Was pomocny. Wyczekujcie kolejnej części w której pokaże Wam kosmetyki, których używam i te które pomogły mi usunąć zaczerwienienia.





Wrote by Julia Kaźmierska
Dzisiaj przychodzę do Was z postem który został zapowiedziany kilkanaście dni temu i dotyczy olejowania włosów. Tak jak pisałam ostatnio, lato jest jedną z pór roku, kiedy musimy zwrócić szczególną uwagę na kondycję naszych włosów, zwłaszcza kiedy podczas wakacji były one lub nadal są narażone na czynniki takie jak słońce oraz sól morska, które definitywnie je wysuszają. Jedną z najbardziej skuteczniejszych i najszybszych metod poprawy ich stanu jest olejowanie.

Polega to na nałożeniu odpowiedniej ilości olejku na skórę głowy oraz włosy aż po końce (osobiście nigdy nie nakładam olejku u nasady, jedynie od połowy włosa. Jest to zależne od tego, jaki olejek wybieracie i czemu ma on służyć). Można stosować je codziennie, tak jak przeważnie robią to hinduski, choć głównie zależy to od częstotliwości mycia włosów.

~METODY~
Najskuteczniej jest gdy olejujemy włosy tuż przed myciem, ponieważ możemy zostawić na włosach więcej olejku i jego większą ilość. Gdy wykonujemy to po myciu, powinna być to mikroskopijna ilość, bo włosy mogą być przetłuszczone, posklejane i obciążone.

~CZAS~
Jeśli mówimy o czasie trzymania go na włosach jest to minimum 30 min, jednakże najtrafniejsze jest pozostawienie go na noc. Pamiętajmy tylko aby owinąć czymś włosy np. w ręcznik (osobiście używam do tego hotelowych czepków).

~RODZAJE OLEJKÓW~
Oleje składają się z kwasów o różnych cząsteczkach (małych, średnich, dużych), które wpływają na wnikanie substancji we włosy. Przy wyborze rodzaju olejku należy kierować się przede wszystkim rodzajem włosów oraz naszym indywidualnym celem (poprawić stan, strukturę, nawilżyć). Aby rozróżnić rodzaj włosów warto zapoznać się z poniższymi zagadnieniami, przy wątpliwościach wytestować na swoich włosach olejki do obydwu rodzai włosów i zaobserwować, który da większe korzyści i lepiej się wchłonie.

włosy wysokoporowate - łuski włosa odstają, puszą się, reagują na wilgoć powracając do swojej formy, przeważnie włosy kręcone rozjaśniane
włosy niskoporowate - łuski włosa domknięte, ułożone gładko i równomiernie, są "śliskie i lejące się", odporne na stylizacje, mają tendencję do powracania do własnej formy, przeważnie proste bądź lekko falowane i niepoddawane rozjaśnianiu
włosy średnioporowate - łuski lekko domknięte, jednak nadal odstające, ich niskoporowatość została podniesiona poprzez zabiegi chemiczne, podatne na stylizacje 


Poniżej przedstawiam olejki wraz ich właściwościami. W nawiasie przy każdym z olejków wypisane jest do jakich włosów nadaje się poszczególny olej.

OLIWA Z OLIWEK - regeneruje, silnie nawilża, nabłyszcza, zapobiega łupieżowi (włosy średnioporowate/wysokoporowate, blondynki powinny jej unikać ponieważ przyciemnia włosy)
OLEJ ARGANOWY - nawilża, odżywia skórę głowy, odbudowuje strukturę włosa, nie obciąża, nabłyszcza, wzmacnia, wygładza, poprawia sprężystość i elastyczność; można stosować go na sucho w celu nawilżenia końcówek, przyspiesza porost (do każdego typu włosów)
OLEJ KOKOSOWY - odbudowuje, nawilża, ochrania włókna włosa, zapobiega utracie protein z włosów, najmniej obciążający, idealny na puszące się końcówki (niskoporowate/średnioporowate, podkreśla skręt włosów kręconych a zarazem może je puszyć)
OLEJ JOJOBA - nawilża, zmiękcza, uelastycznia, zapobiega rozdwajaniu się końcówek, zapobiega powstawanie łupieżu, wypadaniu włosów, przyspiesza porost, przenika w głąb struktury włosa (włosy średnioporowate/wysokoporowate)
OLEJ MAKADAMIA - po farbowaniu chroni kolor, odnawia blask, przyspiesza porost (do każdego typu włosów)
OLEJ LNIANY - nawilża, wzmacnia, wygładza, regeneruje, eliminuje elektryzowanie i puszenie się włosów oraz suchy łupież, odbudowuje strukturę, działa kojąco na skórę głowy, zapobiega wypadaniu, przyspiesza porost przechowywać w lodówce! (do każdego typu włosów)
OLEJ RYCNYOWY - przyciemnia końcówki, nabłyszcza, zmniejsza ilość rozdwojonych końcówek, przyspiesza porost, zamyka łuski włosa (włosy wysokoporowate)
OLEJ Z AWOKADO - mocno nawilża, odżywia, wygładza, zmiękcza, nabłyszcza, włosy lepiej się rozczesują (włosy wysokoporowate)
OLEJ Z PESTEK ŚLIWKI - wygładza, nabłyszcza, rozmiękcza, nawilża, odżywia, zabezpiecza końcówki włosów, chroni przed działaniem czynników zewnętrznych (włosy wysokoporowate)
OLEJ Z ROKITNIKA - regeneruje uszkodzoną strukturę włosów, poprawia kondycje, nabłyszcza, poprawia sprężystość, ułatwia układanie, podkreśla skręt, działa przeciwłupieżowo, przyspiesza porost włosów (włosy wysokoporowate)



Wrote by Julia Kaźmierska
Zapewne część z Was była już na wakacjach bądź się na nie wybiera w związku z tym nasza skóra nieustannie powinna być chroniona filtrami oraz nawilżana. Jednak często zdarza się, iż zapominamy o jednej równie istotnej rzeczy jaką jest pielęgnacja włosów, która podczas wakacji powinna być wyjątkowo nasilona. W tym momencie na myśl może nasunąć się pytanie "Z jakiego powodu?". Odpowiedź jest jedna: czynniki takie jak promieniowanie oraz sól morska powodują przesuszenie i uwrażliwienie. Będąc przez dłuższy czas na słońcu, bez nakrycia głowy (oprócz tego, że możemy nabawić się udaru) łuski naszych włosów rozchylają się, przez co promienie UV mają łatwiejszy dostęp wgłąb kory włosów. W wyniku tego nasze włosy stają się kruche i łamliwe.

Tropical Island Adventures :: Escape to a Beach Paradise :: Soak in the Sun :: Palms + Ocean Air :: Free your Wild :: See more Untamed Island Inspiration @untamedorganica:

Co zrobić aby temu zaradzić? 
Zacznę od najprostszych wskazówek

1. Przede wszystkim warto pamiętać o wspomnianym wcześniej nakryciu głowy, które powinno sprawdzić się stu procentowo, zwłaszcza gdy tego lata jest ono bardzo modne (rozpoczynając od turbanów, chustach, bandanach i kończąc na czapkach z daszkiem oraz słomianych kapeluszach).

2. Koniecznością jest spłukiwanie włosów po każdej kąpieli w morzu lub basenie, tak aby oczyścić włosy z chloru oraz soli, które powodują ich zmatowienie oraz problem z rozczesaniem.

3. Doskonale wiemy iż podczas opalania niezbędne są nam filtry, nasze włosy również ich potrzebują. Powinniśmy dostarczać ich w szamponach, odżywkach oraz mgiełkach (występują one przeważnie w żółtych i złocistych buteleczkach wraz z napisem Sun Protect)

4. Pamiętajmy o naturalnych olejkach roślinnych (arganowy, migdałowy, kokosowy) oraz maskach które w znacznym stopniu nawilżą nasze włosy, zregenerują oraz poprawią ich kondycję.


                      Ciekawostka
Rozjaśnienie włosów podczas słonecznych dni 
świadczy o naruszonej strukturze włosa. 


Po długiej nieobecności na blogu, postanowiłam napisać post o tematyce urodowej, którego już od dawien dawna tu nie było. Wydaje mi się również, że temat dla niektórych z nas jest dość przydatny (dla mnie szczególnie, ponieważ codzienne kąpiele od kilku tygodni w Morzu Śródziemnym przynoszą niechciane skutki na moich kręconych włosach). Mam nadzieję, że powyższy wpis Wam się spodoba! Wkrótce możecie wyczekiwać postu odnośnie olejowania włosów.


Wrote by Julia Kaźmierska
Dzisiejszy post będzie połączeniem sesji zdjęciowej i kilku wskazówek/ciekawostek dotyczących pielęgnacji włosów kręconych. Jest to moja pierwsza sesja z krótkimi włosami, które ścięłam już jakiś czas temu, ale nie byłam za bardzo zadowolona z tego posunięcia, dlatego włosy są spięte w luźnego koka. Była to diametralna zmiana, która niekoniecznie przypadła mi do gustu. Do fryzjera szłam z zupełnie innym obrazem fryzury. Chciałam mieć coś na podobieństwo Natalie la Rose bądź Lorde. Niestety ścięcie po długości 2 cm, cieniowanie a w efekcie niebywale mocny skręt, którego się nie spodziewałam, spowodował ułożenie niczym Fleur East.

Zawsze miałam dość długie, gęste i przede wszystkim bardzo kręcone włosy. Chyba nie znam osoby, która miałaby podobne, więc to właśnie nimi mogłam się wyróżnić. Jednak każda rzecz ma swoje złe, ale także dobre strony. W tym wypadku pozytywnym skutkiem jest to, że po długim czasie pożegnałam się ze swoimi blond końcówkami po ombre, które były bardzo zniszczone. Na całej długości włosa mam jednolity, bardzo ciemny brąz wpadający prawie w czerń, a cała jego struktura jest w końcu zdrowa.













Na zdjęcia wybrałam naturalne, śnieżne i zimowe tło. Tego dnia miałam na sobie dość tumbl'rową, klasyczną stylizację. Prążkowaną, obcisłą bluzkę, w paski połączyłam ze skórzaną, rozpinaną spódnicą. Kultowe i znane połączenie. Dodatkiem był czarny kapelusz z dużym rondem oraz torebka ze skórzanym wykończeniem.

BLUZKA - H&M
SPÓDNICZKA - STRADIVARIUS
KAPELUSZ - C&A
TOREBKA - NO NAME


Wskazówki pielęgnacyjne dla włosów kręconych:

1. Czesanie włosów: najlepiej jest to robić grzebieniem o szeroko rozstawionych ząbkach. Dzięki niemu unikniemy niepotrzebnego wyrywania włosów.
2. Szampony: dobrze sprawdzą się te naturalne, które w swoim składzie nie będą zawierały SLS (Sodium Laureth Sulfate - substancja znajdująca się w kosmetykach do ciała, twarzy i włosów, ma niekorzystny wpływ na naszą skórę), Parabenów i Silikonów.
3. Olejki: arganowy (lśniące i gładkie włosy), kokosowy (puszące się końcówki), lniany (wygładzenie, nawilżenie, przeciw elektryzowaniu się).
4. Suszarka: dobrym rozwiązaniem jest rezygnacja z niej, dlatego że włosy kręcone same w sobie są przesuszone, a dodatkowe suche powietrze nie wpłynie na nie korzystnie.
5. Temperatura wody: najlepiej jest spłukiwać włosy pod wodą letnią a nawet zimną. Powoduje to domknięcie się łusek włosa.


Czy wiesz, że:

Wilgoć powoduje natychmiastowe puszenie się włosów jak i ich mocniejszy skręt. Próbując układać włosy, można zwilżać je wodą i lekko ugniatać. Natomiast jeśli próbujemy temu zapobiec, warto spryskać włosy lakierem, który je utrwali.

Włosy proste a kręcone? Od czego to zależy? Jak dobrze wiemy włosy wyrastają z woreczków nazywanych mieszkami. Z mieszków okrągłych wyrastają włosy proste, z owalnych-falujące, a z płaskich-kręcone.



Wrote by Julia Kaźmierska
Starsze posty Strona główna


JULIA

Jestem odważna, oryginalna i otwarta na nowe znajomości. Kreatywna oraz temperamentna. Uwielbiam modę - staram się kreować swój wizerunek na wszelkie możliwe sposoby. Na moim blogu możecie znaleźć trendy i must have oraz moje prywatne zdjęcia. Lubię także porady urodowe i kosmetyczne nowości, którymi mam zamiar się tutaj z Wami dzielić.

e-mail: julikaz@wp.pl

Snapchat: teen_bloggers

Snapchat: teen_bloggers

Facebook

Kaźmierska Julia Blog

POPULARNE POSTY

  • MODNE KOLORY WIOSNA 2017 wg Pantone Institute
  • Zamówienie z Zaful | Order from Zaful
       Jakiś czas temu otrzymałam propozycję współpracy z Zafulem , co bardzo mnie ucieszyło. Zamówienie które złożyłam miało obejmować koszt d...
  • Zamówienie z ToSave | Order from ToSave
        Jak mogliście zauważyć jakiś czas temu na moim snapie julietta7239 , nawiązałam współpracę z ToSave . Przedstawicielka firmy napisał...

FOLLOW ME @ julia__kazmierska

Copyright © 2015 Julia Kaźmierska. Designed by OddThemes